Pijany motorowerzysta wpadł wprost w ręce policjanta
Policjant Komendy Powiatowej Policji w Radomsku aspirant sztabowy Wiesław Kuc udowodnił, że służba na rzecz bezpieczeństwa społeczności lokalnej nie kończy się wraz z zakończeniem zmiany. Dzięki jego czujności oraz zdecydowanej reakcji z ruchu został wyeliminowany nietrzeźwy kierujący, który swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Mężczyzna w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Teraz, nietrzeźwy kierujący musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Do zdarzenia doszło 4 maja 2026 roku, na parkingu przy ulicy Jagiellońskiej w Radomsku, podczas powrotu policjanta do domu po zakończonej służbie. Funkcjonariusz jadąc prywatnym pojazdem zwrócił uwagę na przejeżdżającego obok niego motorowerzystę. Styl jazdy kierującego od razu wzbudził jego podejrzenia. Policjant, dzięki dobrej znajomości lokalnej społeczności szybko dowiedział się, że mężczyzna ten może znajdować się pod wpływem alkoholu. Dlatego też, nie czekał ani chwili, podszedł do zatrzymującego pojazd motorowerzysty i rozpoczął z nim rozmowę. Już w pierwszym momencie wyczuł silną woń alkoholu wydobywającą się przez odsuniętą szybkę kasku. Funkcjonariusz mając pewność, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu o fakcie tym powiadomił dyżurnego jednostki. Na miejsce bardzo szybko dojechali policjanci w służbie. Ustalili, że motorowerem kierował 56- letni radomszczanin. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości kierującego jednośladem wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo, okazało się, że motorowerzysta nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. O dalszym losie 56 – latka zadecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Postawa policjanta to przykład profesjonalizmu, odpowiedzialności i zaangażowania. Pokazuje, że służba w Policji to nie tylko obowiązek, ale również gotowość do działania w każdej sytuacji, także poza godzinami pracy.
Apelujemy do osób, które widzą, gdy za kierownicę wsiada osoba nietrzeźwa. Nie czekajmy na tragedię! Nietrzeźwy kierowca na drodze to zagrożenie dla niego samego, ale też dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.
podinspektor Aneta Wlazłowska